
Post z 27.grudnia 2013r można powiedzieć, że już nieaktualny. Powinnam cieszyć się, że jest dobrze, że jest przecież jak dawniej. No bo jest przecież jak dawniej, przecież mam kochającego chłopaka takiego jakiego mi brakowało wtedy. Skusiłabym się nawet o stwierdzenie, że Kocha mnie mocniej, ale czy da się Kochać mocniej? Czy da się inaczej wyrazić tą miłość niż przez te najcudowniejsze smsy na dobranoc, niż przez codzienne zawożenie mnie do szkoły, zabieranie na wycieczki motorem, granie na łące przy głośniej muzyce, przy nieściągającej esce w badmintona, budzeniem w środku nocy i uciekaniem mi z mojego łóżka, które i tak przynajmniej do rana będzie pachniało Nim. Niedługo podzieli tę miłość na dwa czy będę zazdrosna?
Nie, będę dumna, że mam takiego wspaniałego chłopaka.
Chciałabym napisać, że post z 02.02.2014r jak do tej pory także był nieważny bo wszyscy wrócili cali i zdrowi,ale każdy chyba już zdążył się przyzwyczaić, że nieszczęścia jak i szczęścia nie trzeba szukać daleko więc bo wszystko było dobrze obym miała ich wszystkich przy sobie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz